Według UBG myśl zawarta w Galacjan 5:1 brzmi:
„Trwajcie więc w tej wolności, którą nas Chrystus wyzwolił, i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli”.
Czym było wspomniane przez Pawła „jarzmo niewoli”? W kontekście Listu do Galatów chodzi przede wszystkim o Prawo Mojżeszowe – zbiór przepisów, który miał prowadzić ludzi do Chrystusa. Apostoł wyjaśnia to już wcześniej:
„Tak więc Prawo stało się naszym opiekunem prowadzącym do Chrystusa, żebyśmy zostali uznani za prawych dzięki wierze” (Gal. 3:24, NWT).
Paweł zaraz dodaje:
„Ale skoro nastała wiara, nie podlegamy już opiekunowi” (Gal. 3:25, NWT).
Jeżeli więc funkcja Prawa jako wychowawcy dobiegła końca wraz z przyjściem Chrystusa, rodzi się pytanie: czy chrześcijanie potrzebują nowego zbioru szczegółowych przepisów tworzonych przez systemy religijne?
Nauczanie Pawła prowadzi do innego wniosku. Skoro Chrystus jest rzeczywistością, nie potrzebujemy ani dawnego wychowawcy, ani nowego systemu reguł, który miałby do Niego prowadzić. Tworzenie kolejnego kodeksu religijnych nakazów może prowadzić do utraty wolności, którą obdarzył nas Chrystus.
Nie oznacza to jednak, że chrześcijanie żyją bez żadnych zasad. Nie są pod Prawem Mojżeszowym, lecz żyją pod „prawem Chrystusa” (Gal. 6:2). Poznając Boga i Jego Syna, pragną trwać z Nimi we wspólnocie. Dlatego starają się wydawać owoce Ducha i wystrzegać się uczynków ciała. Ich posłuszeństwo wypływa z wiary, miłości i działania Ducha Świętego, a nie z przestrzegania sztywnego zbioru religijnych przepisów.

Komentarze
Prześlij komentarz