Ludzie bardzo różnie podchodzą do Biblii. Dla mnie jest to wiadomość od Boga, którą chciałbym zrozumieć i według której chciałbym żyć. Moje 'Komentarze do Biblii' wiążą się z poszukiwaniem informacji, ocenianiem ich, zadawaniem pytań. Być może zmuszą mnie jak i czytelnika do innego spojrzenia na omawiane zagadnienia. Będą też zbiorem nieuporządkowanym gdyż będą dotyczyły zagadnień którymi aktualnie żyję. Zapraszam więc każdego do czytania kolejnych postów oraz ewentualnej dyskusji.
Od pokoleń różne grupy próbują ustalić, kiedy Pan przyjdzie, kiedy nastanie koniec świata lub – jak ujmuje to Przekład Nowego Świata – kiedy nastąpi „zakończenie tego systemu rzeczy”. Tymczasem z Biblii wyłania się prosta i jednoznaczna prawda: „Powiedział im: «Nie musicie wiedzieć, kiedy coś się wydarzy. Czasy i pory są pod kontrolą Ojca»” (Dz. 1:7, NW 2018). Gdyby chrześcijanie mieli znać „czasy i pory”, trudno byłoby zrozumieć również słowa Jezusa zapisane w Ewangelii Łukasza: „Rzekł: «Baczcie, żebyście nie zostali wprowadzeni w błąd; bo wielu przyjdzie, powołując się na moje imię i mówiąc: ‘Ja nim jestem’ oraz: ‘Stosowny czas się przybliżył’. Nie idźcie za nimi»” (Łuk. 21:8, NW). Proroctwa zawarte w Biblii nie zostały dane po to, by umożliwić wyliczenie dat przyszłych wydarzeń. Ich celem było raczej umocnienie wiary, zwłaszcza wtedy, gdy można dostrzec ich spełnienie (por. Łuk. 24:25–27). Apostoł Paweł napisał do Tesaloniczan: „Ale wy, bracia, nie jesteście w ciemności, żeby ten dz...
Komentarze
Prześlij komentarz